"- Bardzo ładnie - powiedział Gandalf. - Ale nie mam dziś czasu na puszczanie kółek z dymu. Szukam
kogoś, kto by zechciał wziąć udział w przygodzie, to znaczy w wyprawie, którą właśnie przygotowuję; bardzo trudno kogoś takiego znaleźć.
Ja
myślę, że trudno! W naszych stronach! My tu jesteśmy naród prosty i spokojny, nie potrzeba nam przygód. Przygody! To znaczy: nieprzyjemności, zburzony spokój, brak wygód.
Przez takie rzeczy można się spóźnić na obiad. Nie pojmuję, co się w tym komuś może podobać - rzekł nasz pan Baggins, zatknął wielki palec lewej ręki za wycięcie
kamizelki pod pachą i wypuścił drugi z kolei, jeszcze większy pierścionek dymu."

  
 
© Marek Śliwiński + Design by Sengaska - All rights reserved. Strona istnieje w sieci od 09/2001.
|