1972 -jeśli chodzi o "Silmarillion", mijają kolejne bezowocne miesiące.
Nieunikniona przerwa w pisaniu nastąpiła, gdy Tolkien uporządkowywał swoje
książki i papiery po przeprowadzce z Bournemouth, a gdy w końcu wraca do pracy, po raz
kolejny pogrąża się w problemach technicznych. Przed kilku laty postanowił, że
w razie jego śmierci przed ukończeniem książki, do druku ma ją
przygotować Christopher. Tolkien często z nim ją omawia, zastanawiając się nad
licznymi problemami wymagającymi rozwiązania, dużych postępów jednak nie czynią.
Podczas lata wybiera się na długie spacery po Oksfordzie. Jego ulubionym
miejscem jest ogród botaniczny (na zdjęciu w czasie przechadzki po lesie).
|