Błądzenie
Zgubiona w Raju Ewa,
- przepaski czerń na oczach -
krąży wokoło Drzewa
tuż przy krawędzi zbocza.
Kłamała, że zna drogę,
że wie którędy ma iść,
teraz zaś czuje trwogę
i drży jak osiki liść.
Słodko pachną owoce,
Jabłoń swą wonią dusi,
spośród gałęzi wiotkich
głos miękko wabi i kusi...
Jej Anioł przystanął z boku,
dłonie zacisnął w pięści
i patrzy ze łzą w oku,
i czeka, czeka w napięciu...