Eol


Za tobą stoję cichy
w zmysłów szalonej burzy;
rozlewam uroków kielichy,
by mrok snuł sieć wokół i służył...

Nerwy napięte jak struny,
źrenica czernią zalana,
gdzieś krzyknął ptak w zębach kuny,
trzasnęła gałązka złamana;
serca stacatto śpieszne
echem się w lesie rozchodzi,
ścieżynki plączą się leśne -
Aredhela w Nan Elmoth wchodzi...

Przywiodłem cię w progi swoje
dumną, lecz z lękiem w oku,
i cichy przed tobą stoję
trzymając cię w mocy uroku.

* 25 września 2006