Pieśń Elwingi
Na białych skrzydłach ptak niesiony
bezkresny przestwór mórz przemierza,
ostatkiem sił, gdy prawie kona,
w Vingilota pokład uderza.
O, Eärendilu, zawróć żagle,
silmaril niby gwiazda błyszczy,
niech Wysp Czarownych mgłę zwodniczą
blask jego rozproszy i zniszczy.
Niechaj ku brzegom Eldamaru
świetlistą drogę znaczy kamień
zrodzony z Drzew umarłych żaru
i serca, i duszy jak płomień.
Eärendilu mój, Żeglarzu,
twój okręt z pereł piach powitał,
a klejnotami pełne plaże
tęczą zdobiły dzień co świtał.
Idź, przez diamentów pył błyszczący,
miń smukłą Mindon Eldalieva,
ku wzgórzu tam, gdzie krąg siedzących,
gdzie pieśń twa w sercach ma rozbrzemiewać.
* styczeń 2006