Origami w przestrzeni
między niebem
a ziemią
Słowa na wpół urwane
wypadłe z ust
zapomniane
niewyszeptane iskry
wiatr je rwie
w strzępy krwiste
wiatr je niesie wysoko
w zatracenie
obłokom
na dłoni ciemnych skrzydłach
nie przysiądą
już nigdy
ptaki, ptaki...najbielsze
nie napisane wiersze
cisze moje