|
To jeden z najdłuższych opisów stroju kobiecego, który możemy znaleźć
u Tolkiena. Wyraża on jednak bardziej wygląd zewnętrzny i osobowość Arweny, niż całościowo
przedstawia jej strój. Dowiadujemy się tylko, że suknia była szara i nie posiadała żadnych
ozdób prócz paska ze srebra, kutego na kształt liści i czepca z koronki, z wplecionymi
szlachetnymi klejnotami. Krój sukni, materiał z jakiego została wykonana, ewentualne wzory
czy hafty pozostają dla nas tajemnicą. Z jednej strony, pisarz pozostawia niewyczerpane pole
własnej wyobraźni i inwencji twórczej, z drugiej zaś strony, pojawia się niepokój, czy nasze
wyobrażenia będą pasować do Śródziemia. Stroje kobiece, z uwagi na skąpe opisy, stanowią nie
lada wyzwanie krawieckie. Jak znaleźć materiał, który imitowałby suknię Luthien, opisanej
w ten sposób:
"Tinuviel wiedzie tutaj tan
(Ton fletni - słyszysz - bliski)
A w jej włosach
światło gwiazd
I w sukni gwiezdne błyski."
Czy poecie chodziło o satynę? Może jedwab albo
atłas? Oczywiście możemy sobie tylko wyobrażać. Na szczęście w Sillmarilionie opis jest
odrobinę bardziej "przyziemny":
"Luthien bowiem była najpiękniejsza z Dzieci Iluvatara. Suknię miała błękitną jak pogodne
niebo, lecz oczy szare jak gwiaździsty wieczór, płaszcz naszyty złotymi kwiatami;
lecz włosy ciemne jak cienie o zmierzchu, jak światło na liściach drzew, jak głos
czystego strumyka, jak gwiazdy nad mgławicami świata - takie było jej dostojeństwo
i uroda, a twarz jej jaśniała światłem."
Wiemy zatem, że sukienka była błękitna, a Luthien nosiła także płaszcz z naszytymi
złotymi kwiatami. Być może były to elanory, złote kwiaty w kształcie gwiazdek?
Elanory kwitły z pewnością w Doriath. Na przykładzie Luthien możemy wnioskować,
że Elfy nie chodziły tylko w brunatnych , zielonych czy szarych, maskujących
kolorach. Elfki mogły sobie pozwolić na srebrzyste czy białe suknie jak szaty
Aredheli, czy błękitne, jak sukienka Luthien Tinuviel. Jednakże nie tylko
te kolory były popularne w Śródziemiu. Złota Jagoda (jakkolwiek Elfką nie była,
to pośród śmiertelniczki zaliczyć jej jednak nie można): "suknię miała
zieloną, koloru młodego tataraku, osypaną srebrnym pyłem jak rosą, ściągniętą
złotym pasem splecionym z lilii i wysadzanym bladoniebieskimi kamieniami na
kształt niezapominajek." Zaś następnego dnia wkłada: "suknię srebrną
przepasaną białą szarfą". Zatem możemy być pewni, że kolory, które upodobały
sobie Elfy to: biel, srebro, zieleń, brąz, błękit i szarości. Inne kolory
również nie mogą być wykluczone. Z całą pewnością możemy także stwierdzić,
że zdobiły one swoje suknie również drogimi kamieniami, haftowanymi szarfami.
Jaki krój mogły mieć te sukienki? Wskazówki mogłaby dostarczyć Galadriela.
Tolkien opisuje jej szaty jako śnieżnobiałe, a w scenie, kiedy wytrzymuje
próbę i pokusę użycia Pierścienia: "stała przed hobbitem znów smukła pani
elfów, w prostej, białej sukni, a głos jej brzmiał łagodnie i smutno." Proste białe suknie- ileż można mieć pomysłów na nie:
Kliknij na kostium aby powiększyć
Zatem suknie Elfek były proste. Nie miały udziwnień w rodzaju gorsetów,
karbowanych kryz, krynolin, stelaży czy też wałków. Być może ich fason
przypominał suknie średniowieczne? Tolkien przyznaje w swoich listach,
że inspirował się średniowieczem.
O sukniach gotyckich wiemy dość dużo:
były one bardzo długie, do bioder obcisłe, u dołu mocno poszerzone,
przepasane nisko zwieszającym się z przodu pasem (nie stanowiło to
ścisłej reguły). Rękawy wierzchniej sukni rozszerzały się ku dołowi,
do eleganckich należały bardzo poszerzone od łokci i bardzo długie,
fałdowane na przedramieniu. Spod nich ukazywały się wąskie rękawy
sukni spodniej. Suknia taka, bardzo wyszczuplała figurę. Ubiory
gotyckie XIII wieku upodobniały sylwetkę kobiety do sylwetki dzisiejszej
zakonnicy. W późniejszym okresie (XV w.), kreowano sylwetkę kobiecą na
istotę cichą, słabą, chorowitą, potrzebującą pomocy. Ubiory tego okresu
podkreślają wąskie ramiona. Niewiele różniły się od sukien z poprzedniego
okresu z tym, że wycięcie szyi było eliptycznie poszerzone na ramiona.
Były też suknie rozcięte na przodzie i zasznurowywane- te były
najpopularniejsze w Niemczech. Nowością były suknie odcinane wysoko pod
piersiami, podkreślane często paskiem. Zauważalne także były przesadne
formy wydłużania sukien, które miało odgrodzić tak ubraną kobietę od
stanu trzeciego.
Kliknij na kostium aby powiększyć
Może właśnie taką sukienkę nosiła Eowina: "w białej
sukni przepasanej srebrem wydawała się smukła i wiotka, lecz zarazem
mocna jak stal i dumna, jak przystało córce królów." Myliłby się jednak
każdy, kto sądziłby, że gustowała jedynie w białych sukniach lub srebrnej zbroi.
"Wedle obyczaju Marchii godziło się po upływie kilku dni uczcić zmarłego
pucharem wina. Księżniczka Rohanu, Eowina, w szatach mieniących się złotem słońca
i bielą śniegu, podała pierwszy puchar Eomerowi." Złoto i biel- być może jej
suknia nie odbiegała mocno od tej, którą można zobaczyć na pierwszym obrazku:
Kliknij na kostium aby powiększyć
O sukniach Hobbitek
nic nie wiemy prócz tego, że najczęściej były zielone i żółte, bo te kolory
najbardziej upodobał sobie ten lud. Myślę, ze mogły się jednak różnić od strojów Elfek czy księżniczek ludzkich. Mogły być bardziej wygodne, mniej dostojne i podniosłe. Ale nie mniej elegancjie i wysmakowane.
Kliknij na kostium aby powiększyć
Kobiety Krasnoludzkie wyglądem zewnętrznym nie odróżniały się od mężczyzn,
dlatego najlepiej będzie dla ich strojów poszukac inspiracji w artykule o strojach męskich.
Możemy się tylko domyślać, z jakich
materiałów były szyte szaty Elfów, Ludzi czy Hobbitów. Płaszcze, które Drużyna
Pierścienia otrzymała od Elfów, były szyte z tkaniny, którą Tolkien opisuje, iż bardzo przypominała
jedwab. Można założyć, że sekret tkania jedwabnych materiałów był znany pośród
Eldarów, ale jakich innych tkanin mogły używać? Na jedwabiu nasza wiedza niestety
się kończy.
Jednak dla potrzeb własnej sukni śródziemnej, możemy skorzystać z
tego, co mamy pod ręką. W tej chwili jest niezwykle bogaty wybór materiałów.
Zwłaszcza jedwabi. To naturalne włókno, którego cechy podkreślają wytworność
i wyjątkowość sukni bądź innej garderoby. Niezaprzeczalnie jest jednym z
najchętniej wybieranych i ulubionych materiałów na suknie, zwłaszcza przez
wzgląd na jego trwałość, elastyczność i wytrzymałość. Nici jedwabne są
wykorzystywane do tworzenia również innych włókien i materiałów włączając
w to satynę, gęste jedwabie znane z wyjątkowo lśniącej powierzchni;
królewską satynę, czyli mieszankę jedwabiu i rayonu (sztucznego jedwabiu),
który jest lżejszy niż czysta jedwabna satyna oraz shantung -
słabo lśniący jedwab charakteryzujący się szorstkością i gruzełkowatością.
Wymieszane różne gatunki jedwabiu to mikado, który jest zwykle
cięższy niż czysty jedwab. Na potrzeby sukni ze Śródziemia można
jednak wykorzystać inne tkaniny.
Atłas - łatwo go rozpoznać,
gdyż jest połyskliwy, szlachetny w dotyku, po prawej stronie błyszczący, po
lewej matowy. Początkowo produkowano go z jedwabiu, obecnie z różnych surowców,
często jest wzorzysty, tkany tzw. splotem atłasowym. Bardzo dobrze się również
układa i jest miękki. Aksamit to z kolei tkanina wykonana z jedwabiu naturalnego
i sztucznego lub bawełny o dwóch warstwach osnowy, od spodu gładka, z wierzchu
pokryta równą pokrywą włosową. Wygląda bardzo królewsko, ma głęboki kolor
i wspaniale wygląda jako suknia. Jego wadą jest ciężar i grubość. Nie jest
to raczej tkanina na suknie letnie. Cieńszą odmianą aksamitu jest welur:
typ gładkiej lub wzorzystej tkaniny bawełnianej o krótkim, puszystym
wierzchnim włosie, uzyskiwanym z dodatkowej osnowy lub dodatkowego wątku.
Welur może przypominać aksamit, może też być wytłaczany i marszczony. Jako
dodatek na lamówki czy kamizelki ciekawie prezentuje się brokat. Jest
przetykany przędzą metalową, jedno- lub wielobarwną. Powierzchnia charakteryzuje
się wypukłymi wzorami. Można czasem odszukać motyw gwiazd lub kwiatów, i
zafundować sobie lamówkę podobną do tej, która nosiła Luthien, czy też
gwiezdną z płaszcza Finduilas, który założyła w Domach Uzdrowień, Eowina.
W sklepach można także znaleźć Crepe Satin- materiał o splocie satynowym
wytwarzany z jedwabiu naturalnego lub sztucznego. Podobnie jak atłas,
jedna strona tkaniny jest matowa, druga błyszcząca. Na rękawy lub suknie
nałożoną na bazę z innego materiału świetnie nadaje się muślin -cienka,
przeźroczysta tkaniną wykonaną luźnym splotem płóciennym z jedwabiu
naturalnego lub sztucznego. Wygląda bardzo zwiewnie. Podobna do niego,
lecz mniej szlachetna jest organdyna -cienka, przezroczysta tkanina
bawełniana o splocie płóciennym. Charakterystyczne, wypukłe prążki na
powierzchni materiału, biegnące w kierunku wątku lub osnowy to ryps.
To tkanina raczej na stroje podróżne. Splot atłasowy z kolei charakteryzuje
satynę, którą łatwo poznać po gładkiej i błyszczącej powierzchni. Satyna
ma wiele odmian. Najlepsza, królewska jest lekka, tworzy ją połączenie
jedwabiu i rayonu (lub poliestru). Tkanina jedwabna o splocie płóciennym,
o delikatnym połysku to tafta. Jest trochę szeleszcząca i nieco sztywna
więc nie nadaje się do "zwiewnych" kreacji. Wygląda też bardzo elegancko,
wręcz "sylwestrowo", choć niewątpliwą jej zaletą są ciekawe, żywe kolory.
Tafta może być jedno- lub wielobarwna. Tafta jednobarwna jest mieniąca się,
gdyż osnowa i wątek mają różne barwy. Tafta oglądana pod różnymi kątami
ma różną barwę, gdyż raz widać zabarwienie osnowy, innym zaś razem
zabarwienie wątku. Jest idealnym materiałem na suknie wieczorowe ale
już niekoniecznie na suknie, w których można spacerować np. po lesie.
Lekkością i przewiewnością oraz dobrą układalnością charakteryzuje się
żorżeta. Jednak bywa ona często bardzo cienka i w przypadku sukni nie
można obejść się bez podszewki. Jako dodatki do sukien bywają
wykorzystywane tiule. Wykonuje się je z włókien bawełny, jedwabiu sztucznego
lub naturalnego, z nici metalowych. Charakteryzują się wielokątnymi,
regularnymi oczkami ułożonymi w szeregach przecinających się pod kątem
ostrym. Nie polecam ich do sukni a la Śródziemie, bo usztywniając -
odbierają naturalność. Bardziej nadają się koronki, należą one do
najbardziej bogatych pod względem formy wyrobów włókienniczych. Świetnie
wyglądają jako wykończenia rękawów czy dołów sukni. Jednak zdecydowanie
najlepiej w wypadku ozdób tak sukni średniowiecznych jak i fantasy
prezentują się hafty wyszyte nitką na tkaninie. Do przygotowania haftu
najlepiej posłuży pas tkaniny, z której będzie suknia oraz np. przędza
i nici bawełniane, lniane, wełniane, z jedwabiu naturalne go, włókien
sztucznych i nitek metalowych, na wzór. Haft może być wykonany ręcznie
lub maszynowo. Te ręczne są rzecz jasna bardziej cenne i oryginalne.
Wybierając materiał na suknię trzeba pamiętać, że nie każdy
materiał pasuje do konkretnego typu urody. Osoby które mają
na twarzy więcej "ostrych linii" np. silnie zarysowaną szczękę,
wyraźne poziome brwi itp. powinny unikać zwiewnych tkanin i
falbanek. Do twarzy będzie im bardziej w sztywnych i
szorstkich materiałach. Analogicznie osoby które mają więcej
"okrągłych kształtów" (np. loki, charakterystyczną brodę
lub nos) najlepiej będą się prezentować w sukniach z
falbanami i żabotami. Kobiety szczupłe i bardzo szczupłe
mogą sobie pozwolić na łączenie różnych faktur tkanin i
większe wzory. Podobnie, osoby o bardziej krągłej
sylwetce, dużych wzorów i różnych splotów tkanin powinny
unikać. Suknia zawsze powinna odzwierciedlać charakter
właścicielki. Żałośnie wyglądają suknie zdjęte żywcem
z postaci filmowych, pozbawione indywidualnych rysów i
wstawek. Wizerunki aktorek w strojach mocno się
opatrzyły i są po prostu nudne. Takie same suknie nie
tylko tłumią osobowość, ale wręcz potrafią wywołać
groteskowe wrażenie, gdy rysy lub figura noszącej
znacznie odbiegają od filmowego pierwowzoru.
Formę i
kolor sukni dobieramy zawsze bardzo starannie do
indywidualnych cech i upodobań. Wzór, fason, drapowania,
zdobienia, pora roku, typ urody - wszystkie te
czynniki są bardzo ważne przy wyborze materiału z
jakiego powinna być wykonana. Ostre kolory jak: neonowy
błękit, pomarańcz, zieleń limonki czy karmazyn są nie na
miejscu, sprawiają wrażenie pospolitości i tandety. Mogą
być dopuszczalne jako nie przykuwające pierwszego spojrzenia
kontrastowe dodatki, mogą dać ciekawy efekt połączone
ze szlachetnymi materiałami, jak aksamit. Kolory chłodne i neutralne są bardziej "godne"
niż kolory ciepłe i jaskrawe. Ciemne kolory sprawiają także
wrażenie elegancji, natomiast jasne dodają postaci lekkości i
dynamiki. Oddają ciepło, radość i twórczość. Mocne kontrasty,
takie jak np. czerń i biel, sprawiają wrażenie "władczości",
swoistego uniformu. Z kolei połączenie zimnych kolorów nadaje
kreacji znamion wyrafinowania. Bardzo dobre kompozycje
uzyskuje się także z różnych odcieni (lub faktur) jednego koloru.
Kliknij na kostium aby powiększyć
Przy jasnych włosach i cerze dobrze wyglądają jasne kolory.
Przy ciemnych włosach i jasnej cerze dobrze jest się zdobyć
na lekko kontrastowe połączenie koloru ciemnego z jasnym. Jeśli
wybierzesz ciemne aksamity czy welury, musisz liczyć się z tym,
że na sukni będzie widać kłaczki, kurz czy kocią sierść.
Z kolei na ciemnych kolorach nie widać brudu, co jest zaletą
jeśli zamierzasz zaprezentować swoją suknię w plenerze. Ponieważ
wiemy bardzo niewiele o krojach sukien ze Śródziemia, możemy
sobie pozwolić na dość dużą swobodę. Wskazane są zawsze fasony
nawiązujące do mody średniowiecznej, jednakże suknia musi być
przede wszystkim dobrze zaprojektowana, dobrana do figury,
zręcznie uwypuklająca zalety sylwetki a ukrywająca jej wady.
Podstawowe składniki takiego ubioru to: kolor, linia, detal,
deseń i tkanina. Za pomocą tych narzędzi możesz stworzyć sobie
kompozycje zarazem harmonijną jak i wyrazistą.
Zanim uszyjesz
suknię, wybierz sobie maksymalnie trzy kolory główne, które będą
stanowiły suknię i dodatki. Im większa ilość kolorów, tym
suknia staje się bardziej "pstra" i tandetna. Minimalizm ważny
jest zwłaszcza przy sukniach elfickich, które Tolkien określał
jako proste i posiadające niewiele ozdób. W sukniach elfickich
to osoba ma ozdabiać strój a nie strój tworzyć osobę. Szata
powinna podkreślać osobowość i zalety sylwetki a kolory najlepiej
dobierać do typu urody oraz figury. Kolory ciemne wyszczuplają,
natomiast jasne optycznie poszerzają. Ozdobne linie i pasy wzmacniają
linię stroju i przyciągają uwagę. Jeśli zatem masz szerokie
ramiona, zrezygnuj z dekoracji dekoltu, podobnie jeśli
masz szerokie biodra, lepiej zapomnij o jasnej spódnicy
lub podkreślającym biodra pasie.
Unikaj mieszania wzorów w jednej sukni. Jeśli zdecydujesz
się na wzór kwiatowy, to zapomnij o celtyckich ornamentach
czy wężowych pasach. Świadomie natomiast można łączyć różne
materiały aby wywołać zainteresowanie powstałym kontrastem.
Ważny jest jednak przy tym umiar, ponieważ bardzo łatwo
przesadzić i zniszczyć cały efekt. Kolor i krój powinien
utrzymywać zarys ciała w równowadze. Proste linie wyszczuplają,
krzywizny poszerzają a ostre kąty przyciągają uwagę.
Zawsze warto trzymać się klasycznych linii i kolorów
ale wprowadzać oryginalne i ciekawe dodatki.
Detale są bardzo ważne. Wszystkie pętelki zamiast
dziurek od guzików, plisowania, zmarszczenia, lamówki,
guziki, ozdobne hafty - wszystko to sprawia, że twój
strój nabiera oryginalności. Pomagają one zwrócić
uwagę na to, co jest najatrakcyjniejsze. Nie bez powodu
Elfy, darzące szczególną atencją włosy, wplatały w nie
ozdobne siatki wysadzane klejnotami. Pięknie wykończone
rękawy podkreślą elegancję gestów dłoni, ozdobny dekolt
pozwoli zwrócić uwagę na linię ramion, haftowane pasy
podkreślają talię, gorsety i kamizelki z kolei modelują
talię, piersi i korpus. Zanim wybierzesz krój sukni,
staraj się zawsze by podkreślał to, co najładniejsze w
twojej figurze, a ukrywał jej mankamenty.
Na koniec warto wspomnieć coś o strojach filmowych.
Ngila Dickson również wykorzystała aksamit i jedwab
oraz jego pochodne. Używała także wysokiej jakości
wełny i mnóstwa beli różnorakich, lśniących materiałów.
Kliknij na kostium aby powiększyć
Dla kobiet elfów wykorzystano palety kolorów od szarości,
zieleni i żółci do czerwieni i granatów (żeby pasowały do urody Liv
Tyler). Wysoką pozycję społeczną, prostotę, głęboką mądrość
i elegancję Galadrieli, Ngila podkreślała jasnymi kolorami
i bogatymi ornamentami. Także biżuteria, a zwłaszcza
srebrno-złota korona była specjalnie stworzona by
podkreślać elfickość aktorki. Stroje Arweny z kolei miały
być bogate i ciemne, aby stworzyć wrażenie większego związania
z ziemią i śmiertelnikami. Biżuteria była ograniczona do minimum
(oprócz sceny koronacyjnej). Stroje Elfów z Rivendell i
Lorien miały być ulotne i przypominać igraszki światła.
Stroje śmiertelniczek, jak suknie Eowiny z kolei, miały
sugerować ciepło, przyziemność i królewskie pochodzenie,
dlatego użyto naturalnych tkanin: wełny, aksamitu i brokatu.
Mam nadzieję, ze wszystkie te informacje pomogą wam
skomponować dla siebie niepowtarzalną kreację.
Polecam anglojęzyczne strony o kostiumach:
Kostiumy fanów
All about Galadriel dresses (film)
All about Arwen dresses (film)
Female Hobbits (film)
How to make Hobbit Skirts
Research on Eowyn's Green Gown (film)
All about Eowyn dresses (film)
© Autor: Anna Adamczyk-Śliwińska 'Nifrodel'
Powrót
Id for this page not exist! Please, press Submit button to generate this page.
|
|