Kinga Kwaterska

NEIL GAIMAN I JEGO PRZESTRZEŃ


Odkrywanie baśni - Gwiezdny pył

   Gwiezdny pył Gaimana to niezwykła podróż w przestrzeń baśniową. Młody Tristan, jeden z bohaterów powieści, mieszka w małej wiosce i wiedzie, spokojne życie, wypełnione - jak na nastolatka przystało - marzeniami o wielkiej miłości. Wioska posiada jednak jedną niezwykłą rzecz - mur, który oddziela od siebie dwie różne rzeczywistości - wiktoriańską Anglię i Krainę Czarów i który wolno przekroczyć tylko raz na dziewięć lat, w czasie jarmarku. Na jarmark ten przybywają istoty z obu światów, a dopóki trwa, prawo zabraniające przekraczania muru zostaje zawieszone. Jednak Tristan, z powodu kaprysu ukochanej dziewczyny i lekkomyślnie złożonej obietnicy, przekracza mur już po zakończeniu jarmarku. Trafia do innej rzeczywistości - świata, w którym rządzą baśniowe prawa i nic nie jest tym, czym byłoby po drugiej stronie muru. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ma niepowtarzalną okazję obserwować jak rodzi i toczy się baśń - a właściwie kilka, połączonych ze sobą, baśni.
   Przestrzeń jest tu elementem decydującym - wszystko, co się dzieje, dzieje się, ze względu na nią. Gwiazda, która spadła z nieba jest kobietą, podczas gdy po drugiej stronie muru byłaby tylko wielkim, martwym kamieniem. Znajomość dziecięcych rymowanek, w naszym świecie nieprzydatna do niczego, to w Krainie Czarów bezcenna umiejętność. Wszystko dzieje się według tego samego prawa - prawa baśni narzucanego przez przestrzeń. Dlatego też część zdarzeń nie jest dla nas zaskoczeniem, każdy z nas wie, jak powinna toczyć się baśń i w Gwiezdnym pyle tak właśnie się toczy. Książka Gaimana bowiem, to przede wszystkim opowieść o baśniach i o tym, że każdy może przeżyć swoją własną baśń, jeśli podąży za pragnienie swego serca.

Wyprawa do wnętrzności Londynu - Nigdzie bądź

   Londyn, doskonale znana z pozaksiążkowej rzeczywistości stolica Anglii, ma, jak się okazuje jeszcze jedno oblicze - Londyn Pod ukryty pod ziemią, w sieci metra. Londyn Nad jest przestrzenią cywilizowanego miasta XX wieku, bezpieczną i oswojoną. W Londynie Pod walczy się o przetrwanie, a w labiryntach sieci metra na nieostrożnego wędrowca czyhają liczne niebezpieczeństwa. W tym świecie obowiązują inne prawa - zamiast pieniędzmi płaci się przysługami, a Markiz De Carabas może przechowywać swoje życie dzięki czemu, w razie jego utraty, może wrócić do świata żywych. W powieści Gaimana te dwie rzeczywistości istnieją obok siebie, częściowo nawet w tej samej przestrzeni - Londyn Nad w zupełnej nieświadomości tego faktu, Londyn Pod, wiecznie ukrywający swoją obecność przed sąsiadami z góry. Richard Mayhew, główny bohater Nigdzie Bądź zostaje za sprawą Drzwi wplątany w rozgrywki między mieszkańcami londyńskiego metra. Tym samym zostaje on zmuszony do odnalezienia się w nowej rzeczywistości, ponieważ konsekwencją poznania tajemnicy Londynu Pod, jest utrata miejsca w przestrzeni Londynu Nad. Współpracownicy i znajomi Richarda zupełnie ignorują jego obecność - dla nich przestał on istnieć, a właściwie nie istniał nigdy.
   Przestrzeń jest w tej książce jednym z bohaterów - Gaiman bawi się konsekwencjami połączenia dwóch różnych rzeczywistości w jednej przestrzeni, a także wplątania w te przestrzenie jeszcze innych, jak np. miejsce pobytu anioła Islingtona, które zgodnie z tradycją powinno być strefą sacrum, a czy jest?... Przekonajcie się sami.

© Kinga Kwaterska




wróć do spisu artykułów